Translate

Szukaj na tym blogu

czwartek, 6 marca 2025

Wspomnienia z Syberii- Antonina Puzinowska-Tkaczyk

Wspomnienia z Syberii- Antonina Puzinowska-Tkaczyk

Mój Wielki Boże. Tyle już minęło lat,
jak okrutny był tamten świat.
w stepach, w dalekim Kazachstanie
Byłam chora, w ziemiance na pryczy leżałam.

Modliłam się: co z nami się stanie
przecież nie wiedziałam.
A byłam taka głodna, cichutko płakałam.
"Serdeczna Matko" często śpiewaliśmy.

Chociaż śpiewać głośno, czasem się baliśmy.
Pamiętam: miałam 8 lat,

Wspomnienie Sybiraczki- Antonina Puzinowska-Tkaczyk


Wspomnienie Sybiraczki- Antonina Puzinowska-Tkaczyk


W moim życiu i tysiąca zesłańców,
ta data nigdy nie będzie zapomniana.
Słowami żywych będzie przekazana.
W ciemną noc 12-go na 13-go kwietnia 1940 roku
leżę na pryczy przytulona do mamy boku.

Pociąg z kilkudziesięcioma wagonami
przepełniony jest dziećmi, matkami i starcami.
Z przenikliwym świstem, z dwoma lokomotywami
"Szałon" w daleką nie znaną dal rusza.
Stukot kół oddech i bicie serca zagłusza.

73 lata dzisiaj mija - Noc - Antonina Puzinowska-Tkaczyk


73 lata dzisiaj mija - Noc - Antonina Puzinowska-Tkaczyk

Z 12-go na 13 -go kwietnia 1940r.
Pierwszy raz w życiu pociągiem jechałam.
Na pryczy skulona z innymi siedziałam.

Jako dziecko, byłam ciekawa.
Jak ta pierwsza"jazda" będzie przebiegała,
że zaczyna się nasza katorga,
o tym wtedy wcale nie wiedziałam.

Moja pierwsza podróż, ze Stołpców do Kokczetawa
Powered By Blogger